|
Nowo prezentowany Ford S-MAX jest zupełnie nowym modelem, który nie miał swojego poprzednika w ofercie rynkowej Ford of Europe. Pod wieloma względami jest to samochód zbliżony do swojego większego kuzyna, Forda Galaxy, dzieląc z nim wiele interesujących rozwiązań w obszarze bezpieczeństwa, charakterystyki jazdy oraz wyposażenia. O charakterze nowego Forda S-MAX decyduje przede wszystkim układ foteli w konfiguracji 5+2 oraz bardzo oryginalna, od razu rozpoznawalna linia nadwozia. Natomiast dostępność znanego z Forda Focus ST 5-cylindrowego silnika benzynowego Duratec o mocy 220 KM podkreśla sportowy charakter nowego modelu.
Claudio Messale, główny projektant Forda S-MAX i Forda Galaxy wyjaśnia: - Nowy Ford S-MAX i Ford Galaxy są pierwszymi seryjnie produkowanymi modelami Forda, w których
zastosowano elementy nowej konwencji stylistycznej "kinetic design". Projektując Forda S-MAX, Messale i jego zespół starali się stworzyć zupełnie nowy samochód, zawierający
elementy samochodu rekreacyjnego a także cechy auta sportowego. Sportową osobowość nowej konstrukcji starano się zaakcentować odwołując się właśnie do zabiegów stylistycznych
konwencji "kinetic design". Oglądany z boku nowy Ford S-MAX prezentuje nieco "atletyczny" wygląd, który najlepiej ilustruje, czym jest konwencja stylistyczna "kinetic design":
opływowa, szybko opadająca linia dachu, charakterystyczny łuk maski silnika, wydatnie zaznaczone nadkola, za którymi znajdują się kształtne otwory nawiewu oraz charakterystycznie
unosząca się ku tyłowi dolna linia okien nie pozostawiają wątpliwości, że najważniejszą cechą nowego samochodu jest dynamika.
Kształt przedniej części nadwozia Forda S-MAX wyznaczają charakterystycznie wyprofilowany nos i dynamicznie ukształtowane reflektory. Światła przeciwmgielne przesunięto
bliżej środka pojazdu i umieszczono wysoko na przednim zderzaku, co akcentuje sportowy charakter samochodu. Nabywca Forda S-MAX będzie miał do wyboru dwa rodzaje reflektorów.
Obok świateł zwykłych dostępny jest system reflektorów adaptacyjnych (AFLS) umożliwiających doświetlanie zakrętów. System AFLS w wersji Forda wykorzystuje światła halogenowe,
które zmieniają kąt wiązki w zależności od kąta skrętu kół - w zakresie do 12 stopni - dając lepszą widoczność podczas jazdy na łukach słabo oświetlonych dróg. W wersjach
wyższych na życzenie, za dopłatą, oferowany jest system reflektorów adaptacyjnych oparty na reflektorach biksenonowych, obejmujący dodatkowo nieruchome światła statyczne
doświetlające zakręty, oraz automatyczną regulację kąta ustawienia reflektorów i spryskiwacze.
Górna krata wlotu powietrza jest wąska i nieco mniejsza niż znajdujący się poniżej tablicy rejestracyjnej drugi wlot powietrza w kształcie odwróconego trapezu.
Tak wystylizowane "oblicze" staje się powoli znakiem rozpoznawczym Forda, a w tym przypadku dodaje przodowi nieco bardziej agresywnego wyglądu.
Oglądany z boku, Ford S-MAX ukazuje w pełni swoją smukłą i dynamiczną sylwetkę. Dużą powierzchnię szyb dodatkowo akcentuje silnie zaznaczona linia bocznego przetłoczenia
nadwozia, biegnąca od zachodzących na rogi nadwozia dużych tylnych świateł aż do mocno uwydatnionego przedniego nadkola. W dolnym pasie bocznym nadwozia widoczne są listwy
ochronne lakierowane w kolorze nadwozia. Tuż za każdym z nadkoli wkomponowano jeszcze duże dodatkowe otwory wlotów powietrza. Tak skomponowane połączenie elementów stylistycznych
"kinetic design" i mocno "napiętych" powierzchni współtworzy wrażenie, że samochód znajduje się w ruchu nawet wtedy, gdy jest nieruchomy.
Osoba zasiadająca za kierownicą Forda S-MAX może bardziej niż w przypadku typowego minivana poczuć, że siedzi w kokpicie rasowego auta. Dzieje się tak ze względu na nieco
bardziej sportową pozycję za kierownicą i pełniejsze uczucie zespolenia z pojazdem. Pomagają w tym sportowe fotele i znajdująca się między nimi długa konsola o wygodnym kształcie.
Sportowy wygląd kokpitu dodatkowo akcentuje nieco płytsza przednia szyba, bardziej pochylone przednie słupki, a także na zewnątrz - opadająca linia dachu i wyżej biegnąca
linia bocznego przetłoczenia nadwozia.
W miejsce trzeciego rzędu foteli możliwe jest zamówienie w ramach opcji wysuwanej podłogi bagażnika. W radykalny sposób ułatwia ona załadunek i wyładunek ciężkich
walizek lub toreb z zakupami. Po uniesieniu drzwi tyłu nadwozia, podłogę można wysunąć na 48 cm. Po zakończeniu ładowania podłogę wsuwa się z powrotem do wnętrza pojazdu
niczym szufladę. Wysuwana podłoga ma specjalnie wzmocnioną konstrukcję i jest na tyle wytrzymała, że można na niej swobodnie usiąść podczas zaimprowizowanego pikniku.
Interesującym dodatkiem do Forda S-MAX może być zestaw mocowań do sprzętu używanego przez osoby preferujące aktywny styl życia, opracowany specjalnie dla tego modelu
przez dział Ford Customer Service Division. Jest to pakiet wyposażenia adresowany dla użytkowników szukających bardziej wyspecjalizowanych schowków i mocowań, służących
do przewożenia głównie sprzętu sportowego. Jest on oparty na systemie rurek i poprzeczek, mocowanych do tylnej części oparć drugiego rzędu i płaskiej podłogi części bagażowej
. Aluminiowe rurki są przykręcane bezpośrednio z tyłu oparcia. Nasuwane na nie wsporniki mają specjalne zamki, które pozwalają utworzyć zamocowania do przewozu różnych
przedmiotów. Korzystając z tego systemu mocowań, użytkownik może na przykład wygodnie i bezpiecznie umieścić z tyłu pojazdu nawet cztery rowery.
Ford S-MAX.
Stylowy pod każdym względem.
|